Potworum.svx.pl Strona Główna Potworum.svx.pl
...miejsce bez klamek...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Halloween czy zaduszki ?

Halloween vs. Zaduszki
Halloween
16%
 16%  [ 3 ]
Zaduszki
38%
 38%  [ 7 ]
Nic z tych rzeczy
44%
 44%  [ 8 ]
Głosowań: 4
Wszystkich Głosów: 18

Autor Wiadomość
Dr 
Sarv-Gyaata


Wiek: 20
Dołączył: 30 Mar 2004
Posty: 2449
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2004-04-08, 00:27   Halloween czy zaduszki ?
   Blog: www.hail-and-kill.blog.pl


Co jest chyba dosc ciekawe - zaduszki nasze maja pochodzenie prawieze typowo chrzescijanskie. Jeslibysmy mieli obchodzic dokladnie to, co obchodzili nasi praprzodkowie, to odprawialibysmy cos znacznie bardziej zblizonego do Helloween, ktore wywodzi sie w zasadzie z celtyckiego Samhain (chyba, ze pomylilem celtyckie swieta - jak cos, to poprawcie). Wtedy tez sie przebierano za demony i duchy, chodzilo sie na cmentarze i odprawialo rozmaite rytualy. Wierzono, ze w noc zmarlych granica miedzy swiatem materialnym, a magicznym, sie zaciera. Czary zyskuja wieksza moc, rytualy sa lepiej odprawiane... Uwazano takze, by nie zrobic krzywdy zmarle prababci, ktora akurat wyszla sobie na spacer - wierzono bowiem, ze duchy chadzaja miedzy zywymi, i np nie rabano drwa na opal, coby przypadkiem siekiera nie trafic w niewidzialna zjawe.
Jesli chodzi o nasze tereny - glownie cos w tym guscie odprawiano. Nie chodzono co prawda od domu do domu zadajac cukierka, jeno odprawiano magiczne inkantacje i zaparzano wywary, ale ogolna 'szata' swieta jest dosc podobna. Zmienily sie tylko cele.
W razie pytan do tematu badz niejasnosci - pisac.

Ktore z tych swiat wydaje Wam sie blizsze ? Chcielibyscie zamienic nasz Dzien Zmarlych na zamerykanizowany Helołin ? Korci Was przebrac sie za upiora i poganiac po sasiadach, coby ich z lakociow ograbic ? A moze wolicie nasz, smutny i szary dzien zadumy ? A moze bardziej odpowiadaja Wam litewskie Dziady ?

Mi osobicie najbardziej odpowiada oryginalna wersja Samhain. Jednakowoz jej nie przywrocimy za nic, to z mozliwych odpowiedzi wybiore Zaduszki. Smutne i szare ? Niekoniecznie i nie zawsze ! Przecie to jest okazja do wspominania zmarlych bliskich, do radosnych chwil spedzonych z dawna nie widziana rodzina, opowiadajac rozne anegdoty z zycia nieboszczyka dziadka.
_________________
Więc idź, są światy inne niż ten.
 
 
 
An 
Spider-an


Wiek: 22
Dołączył: 31 Mar 2004
Posty: 1153
Wysłany: 2004-04-08, 12:09   

A mi osobiście nie pasuje ani jedno ani drugie, ale gdybym miał już wybierać z dwojga złego wybrałbym Heeloween, bo wolę wyciągać cuksy od sąsiadów i dobrze się bawić niż jeździć po cmentarzach, ("żeby sąsiedzi nie gadali") wykładać znicze, kwiaty i inne rzeczy w duuuużych ilościach ("żeby inni nie mówili, że to jakaś nieporządna rodzina, nawet o groby bliskich nie potrafi zadbać").. Bynajmniej nie chodzi mi o to, że mam w ... tych co odeszli, leję na nich ciepłym moczem or sth- nie, nic z tych rzeczy, jednak nie podoba mi się to, że wymyślono sobie, że tylko i wyłącznie w jeden dzień w roku mam myśleć o moich bliskich, aby nie wyróżniać się ze społeczeństwa- imo, to jest głupota.. Mam potrzebę odwiedzenia grobów swoich bliskich, poświęcenia im paru chwil, powspominania o nich to idę na cmentarz kiedy chce, lub myślę o nich ot tak sobie, a żadne cholerne święto nie jest mi do tego potrzebne.. Z resztą z tym świętem więcej kłopotów niźli korzyści- spore wydatki (dojazd często na drugi koniec kraju tani nie jest, a i same znicze w duużych ilościach też za frajer nie są) no i ofkoz wypadki.. A hamerykańskie helołin- wporzo, ale nie w Polsce.. Nie ta mentalność ludzi, nie te zwyczaje etc.. Z resztą jakoś nie wyobrażam siebie chodzącego z workiem po sąsiadach, wyciągając od nich słodycze.. No i to wszystko chyba.. Anyway- Drakun fajny av, (sam go kiedyś używałem, ale to na innym forum ;]) Wigglesy rlz :mrgreen: . Pozdrawiam.
_________________
o_O O_O O_o
 
 
 
Fantasmagoria

Dołączył: 01 Kwi 2004
Posty: 171
Wysłany: 2004-04-08, 16:41   

Porównywanie Zaduszek i Helloween jest jak dla mnie bezcelowe.Zaduszki to święto bardzo chrześcijańskie,swięto zmarłych.W tym dniu należy się im szczególna pamięć.Uważam,że nie powinien to być dzień,jak każdy inny w roku.Refleksja,zaduma,nostalgia,melancholia-moim zdaniem o to tu chodzi.
Helloween-zabawa,"straszenie",ogólnie komercyjne święto.I po co nam one w czasach,kiedy momentami strach siębać rzeczywistości?
 
 
 
Narien 
pierwsza senna


Wiek: 14
Dołączyła: 31 Mar 2004
Posty: 2203
Wysłany: 2004-04-08, 18:02   

Uważam, że mamy dość komercyjnych świąt. W zupełności wystarczą nam Walentynki, któreśmy sobie 'porzyczyli'. Jestem za Świętem Zmarłych. Potrzebny jestchoć jeden dzień, wolny od pracy, w którym ludzie mogą się zastanawić nad sobą. To nieprawda, że to jest tak 'żeby ludzie nie gadali'. Chodzi o to, że jeśli ktoś przez cały rok nie ma czasu, żeby odwiedzić groby swoich bliskich (niektórzy muszą w tym celu udać się nawet do innego miasta) mogli to zrobić chociaż raz w roku. Nie jestem zwolenniczką 'zawalania' grobów zniczami i wiązankami. Nigdy nie pozwalam mamie kupować tych coraz bardziej ozodbnych, często plastikowych. Od lat zawsze stawiamy takie małe, szklane, co nad odwrocie wieczka mają np. paprykarz szczeciński (nie jest to wynikiem skąpstwa czy tego, że nie stać nas na lepsze ;/). Jestem przeciwna komercjalizacji tego święta, przerabiania go na pieniądze,a Halloween na pewno byłoby czymś takim...
_________________
To check whether Narien is safe to eat, drop her in a bowl of water; rotten Narien will sink, and fresh Narien will float. Av. ~~ProjectPlaylist
 
 
Duch


Dołączył: 02 Kwi 2004
Posty: 147
Skąd: Twierdza Wrocław
Wysłany: 2004-04-09, 10:47   

Wiedziałem że prędzej czy później Draken zada takie pytanie .... :wink:
Według mnie święto można odebrać dwojako ( chodzi o Zaduszki ). Dla jednych ludzi jest to święto czysto religijne , gdzie trzeba najpierw odprawić godzinną msze za zmarłego , później pojechać na grób , pomęczyć sie najczęściej w zimnicy i chlapie panującej na dworze ,no i wkońcu troszke sie nad sobą poużalać ( niektórzy).

Ale dla innych jest to święto całkowicie inne. Lepiej zostać w domu przypomnieć sobie o zmarłych, porozmyślać. Niekoniecznie jeździć w ten dzień na grób bo jeśli ktoś nie chce, to nic nie da ,lepiej porozmyślać w domu - można przecież pojechać w inny. I przede wszystkim wcale nie trzeba chodzić z głową zwieszoną , z miną jakby cie torturowali. Trzeba tylko w tym dniu troszke sie ograniczyć od niektórych rzeczy.

I właśnie ja, jestem za tym drugim sposobem. A co do Halloween to już chyba wystaczy komercyjnych świąt ...
 
 
 
Aeri 
vote for it.


Wiek: 20
Dołączyła: 16 Kwi 2004
Posty: 1267
Skąd: wroclove.
Wysłany: 2004-04-16, 19:56   

Zgadzam się z Duchem, iż można odebrać Zaduszki na dwa sposoby ... Pierwszy jest dla mnie bezsensowny ponieważ w boga nie wierzę ... Ale drugi, który skłania nas do refleksji nad życiem i śmiercią oraz nad naszymi bliskimi, którzy umarli jest prawidłowy ... Taak powinny wyglądać Zaduszki ... O ile np. ktoś nie rozmyśla o Taakich sprawach na codzień :| , wtedy dla niego owe święto nie ma właściwej wartości ...
A Halloween to zabawa ... To czego się boimy trzeba sparodiować, żeby nie było już straszne ... Bezsens :| ...
_________________
It's not enough. I need more.
 
 
 
Seba_KoRn 
(L)


Dołączył: 31 Mar 2004
Posty: 733
Skąd: Dumna Sto(L)ica
Wysłany: 2004-04-17, 19:18   

Jak dla mnie nasze zaduszki są o wiele lepsze. Nioe pociąga mnie wygłupianie się z dyniami latanie w beznadziejnych maskach. Amerykanie skomercjalizowali to święto )niestety). Nasze polskie jest o wiele lepsze i dojrzalsze. Aczkolwiek skłaniam się tez do obchodzenia go w taki sposób jak napisał Duch :)
_________________
Better dead than red
 
 
 
Fantasmagoria

Dołączył: 01 Kwi 2004
Posty: 171
Wysłany: 2004-05-16, 10:17   

Mom zdaniem porównywanie naszej polskiej wersji i amerykańskiej,jest trochę bezcelowe,bo amerykanie traktują to jako tylko i wyłącznie zabawę,a w Polsce obchodzi się je bardziej powaznie i z szacunkiem do zmarłych.A przynasjmniej tak być powinno.No a poza tym,święto Amerykanów jest w dzisiejszych czasach trochę bez sensu,bo i tak zbyt wiele strachu spotyka się w dzisiejszym świecie....
 
 
 
Dr 
Sarv-Gyaata


Wiek: 20
Dołączył: 30 Mar 2004
Posty: 2449
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2004-05-16, 23:29   
   Blog: www.hail-and-kill.blog.pl


Nie jest to porownywanie, a zapytanie "co wolisz?". I nie jest bezcelowe, gdyz te dwa swieta maja zupelnie rozny, odmienny od siebie klimat - jedno wesole, drugie powazne.
Bez sensu ? Za duzo strachu ? Tam sie nie boja, tylko bawia. A taki strach - przez zabawe - jest jak najbardziej na miejscu. Czlowiek sie bac musi i nawet w pewnym stopniu lubi, o ile jest to kontrolowane. Inaczej nie powstalyby horrory :P
_________________
Więc idź, są światy inne niż ten.
 
 
 
Deskath 
obey motherfscker!


Wiek: 22
Dołączył: 31 Mar 2004
Posty: 1113
Wysłany: 2004-05-28, 15:05   

Nie obchodzę zaduszek, i wątpię czy obchodzić będę. Żeby z takich rozważań o śmierci coś wyszło. trza być ihmo w odpowiednim nastroju. Jak wypadnie taki w Zaduszki (i o ile będę mieć zarówno czas jak i ochotę) to ok. Nie wypadnie, to nie. Co do postu An'a, że robi coś, by inni nie gadali- imho bezsens. Gdzieś mam co myślą obcy ludzie.
_________________
From The Rules of Teh Internet:
"43. The more beautiful and pure a thing is - the more satysfying it is to corrupt it"
 
 
 
Ascent 
Pomorzanin


Wiek: 21
Dołączył: 30 Mar 2004
Posty: 1103
Skąd: Wejherowo
Wysłany: 2004-05-28, 16:23   

Zaduszki to dla mnie bezsens. Czy na groby zmarłych mamy chodzić tylko wtedy, bo kościół katolicki wyznaczył święto ? O zmarłych powinno się pamiętać zawsze. Zaduszek nie lubię też z innego powodu - mnóstwo straganów z zniczami, zapałkami, kwiatami, itp...... groby powinny być skromne. Jedna tablica i nic więcej. A najlepiej jeszcze to nie na cmentarzu, tylko w jakimś osamotnionym miejscu.
Halloween to dla mnie kolejny bezsens. Po jakiego grzyba mamy się przebierać za duchy, dynie itp. tylko dlatego, że Amerykańcy to robią, a my nie ? Dla mnie to niepotrzebna strata czasu.
Wniosek z tego taki - oba święta trzepią kasiorę. Jednak ja wybieram zaduszki, choćby dlatego, że niesamowity jest widok, jak się przyjdzie wieczorem na cmentarz. :)
_________________
"Zbiegać za jednym klejnotem pustynie,
Iść w toń za perłą o cudu urodzie,
Ażeby po nas zostały jedynie
Ślady na piasku i kręgi na wodzie"
 
 
 
Narien 
pierwsza senna


Wiek: 14
Dołączyła: 31 Mar 2004
Posty: 2203
Wysłany: 2004-05-28, 20:10   

Cytat:
Jednak ja wybieram zaduszki, choćby dlatego, że niesamowity jest widok, jak się przyjdzie wieczorem na cmentarz.

A ja mam niesamowity widok z okna ;) (cmentarz, oł jee...)
Ale moim zdaniem zaduszki są potrzebne. Bo ludzie kompletnie nie mają czasu, a jak mają, to wolą robić cos innego niz na groby chodzić...
Z takim nastawieniem, jakie mają dzisiejsi ludzie, gdyby nie było takiego święta, to by całkiem zapomnieli... A tak, to niech chociaż poodiwedzają z tradycji, jeśli jakichś głębszych przesłanek nie czują...
_________________
To check whether Narien is safe to eat, drop her in a bowl of water; rotten Narien will sink, and fresh Narien will float. Av. ~~ProjectPlaylist
 
 
Veresil 
cholernik


Wiek: 19
Dołączył: 05 Maj 2004
Posty: 1455
Wysłany: 2004-05-28, 20:18   

Zgadzam się z wypowiedzią An'a, słowo w słowo popieram ;) . Tyle ze ja mam o tyle łatwiej, ze cmentarz mam kilometr niecały od miejsca mojego zamieszkania, więc problemów z transportem nie ma :D .
W ankiecie jednak wypowiedziałem się za halloween, gdyż mam pewnego sentymenta co do zespołu (Helloween ;) ).
_________________
everybody knows you dance like you fuck, you dance like you fuck, you dance like you fuck.
 
 
 
Nienor 


Dołączyła: 20 Kwi 2004
Posty: 554
Skąd: z lustra
Wysłany: 2004-05-29, 16:56   

Ja zgadzam się z wypowiedzia Negatywa. Dla mnie osobiści Świeto Zmarłych ma czysto katolicki wymiar, wiadomo czas modlitwy za tych którzy odeszli. Ale żeby wyznaczac dla nie-katoli specjalny dzień na myślenie o śmierci i na reflekscje??? Dla mnie odpowiedniejszym czasen na wspominanie zmarłych jest rocznica ich śmierci, urodzin, chwila w której przywołujemy jakieś cenne wspomnienie związne z nim.... W jeden dzień beż sensu wspominać wszystkich po kolei bo to tak jakbyśmy nie pomyśleli o nikim. Wspominać zmarłych powinno się kiedy tylko się chce byle nie za często żeby nie popaśc w paranoje. Miliony zniczy na jednym grobie to przesada. Wystarczy jedna skromna i gustowna (nie pospolity kicz) swieczka, mały bukiet czy coś takiego. Ludzie zaczynaja się przescigać w wwymyslnym strojeniu grobów ale to przecież nie o to chodzi.

Natomiast Hellween to totalny szajs, szkoda gadac, gówno jakich mało. Głupia zabawa dobra dla Amerykanów, którzy sa chyba najbardziej beztroskim narodem. Pop pierwsze samotnie wędrujące o zmierzchu dzieci w Polsce byłyby łatwym łupem dla morderców i pedofili, poza tym te całe badziewne gadżety, to tylko machina komercji,.
_________________
Ludzie jakby z kamienia
Twarze skute granitem
Ręce jak automaty
Myśli gniewne i skryte
Dni mijają okrutne
A nadzieja umiera
 
 
 
Narien 
pierwsza senna


Wiek: 14
Dołączyła: 31 Mar 2004
Posty: 2203
Wysłany: 2004-10-30, 13:16   

Postanowiłam poruszyć temat nie tyle dlatego, że jest aktualny, ale dlatego, iż dzisiaj zauważyłam. Co?
Ano mianowicie przejawy halloweenizmu. Byłam w sklepie po zakupy (logiczne) i mialam wybrać pomidorki (;]) a tam - dynka. I właściwie nie byłoby to szczególnie dziwne, gdyby dynka nie miała wyciętej buzi, oczu, i napakowanych do środka włosów z pietruszki. Można było sobie kupić sztukę za 9,90 zł - i sprzedawały się!

Czy nie mamy już swoich świąt, musimy obchodzić obce? :| Przecież... przecież to jest tak, jakby świętować cudze urodziny :/
_________________
To check whether Narien is safe to eat, drop her in a bowl of water; rotten Narien will sink, and fresh Narien will float. Av. ~~ProjectPlaylist
 
 
Veresil 
cholernik


Wiek: 19
Dołączył: 05 Maj 2004
Posty: 1455
Wysłany: 2004-10-30, 15:17   

Halloween dla mnie stał się zwykłym, sprzedającym się sposobem hamerykanizacji polaków. U nich, za oceanem nawet święto zmarłych to dobry sposób na biznes. Fe.

A u mnie wczoraj w szkole większość 3 klas (a przynajmniej większosc moich znajomych) przebranych widziałem za wiedźmy, trupy, wampiry (strasznie słabe wampiry).
Gdy w klasie jedna z naszych kolezanek dzielila sie slodyczami ze swoich urodzin (beznadziejna szkolna tradycja), dwóch moich przyjaciół przebranych za trupy wbiegło do sali i zaczelo ganiac miedzy rzędami lawek. A potem tylko przyszlo pare wiedźm i powiedziało "cukierki, albo macie coś zaśpiewać". Gópie ;p. Wyniuchali cukierki i od razu bomba ;p.

Aby było śmieszniej - cała klasa zaczęła śpiewać "szua dziewecka do lasecka.." :D .

Głupota światowa.
_________________
everybody knows you dance like you fuck, you dance like you fuck, you dance like you fuck.
 
 
 
Deskath 
obey motherfscker!


Wiek: 22
Dołączył: 31 Mar 2004
Posty: 1113
Wysłany: 2004-10-30, 19:43   

A w Stodole robią halloweenową imprezę... Fuj. Nie będę z domu nosa wyściubiać, bo nie chcę nerwów tracić patrząc na ludzką głupotę... Wszystko co zza oceanu to jest 'taaakieee suupeer' i 'wyypasioonee, że heej'. :/ Amerykańcą są naprawdę wyjątkowi- wątpię czy znajdzie się jeszcze ktoś kto potrafi zmieniać wszystko tak, aby dawało $$$ :/
_________________
From The Rules of Teh Internet:
"43. The more beautiful and pure a thing is - the more satysfying it is to corrupt it"
 
 
 
Dr 
Sarv-Gyaata


Wiek: 20
Dołączył: 30 Mar 2004
Posty: 2449
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2004-10-30, 21:21   
   Blog: www.hail-and-kill.blog.pl


A ja wczoraj - wstyd się przyznać ! - byłem na balu halloween w szkole. Żeby nie było, żem winny silnie, to byłem tam, bo musiałem. Moja klasa, jako jedyna w szkole klasa 'humanistyczna' (bo z rozszerzonym angielskim - i to był powód), organizowała ów bal, i nasza wychowawczyni wymagała obecności. Wyszedłem po godzinie (przez h być musiałem, bo się zobowiązałem do przygotowania konkursu, za co dostałem permisję na wcześniejsze wyjście).
Szczerze mówiąc, nie podoba mi się komercja wpleciona w Halloween. Gdyby jednak pozostawić to święto właśnie takie helołiniaste, wyzbywając się jednak tego wielkiego szału, komercji i - co tu dużo mówić - głupoty, pamiętając o tradycji (wyzutej nawet z wątka boskiego, jeśli komu nie odpowiada, ale nie z mistycznego) i przesłaniu, to by nam wyszło Samhain dwudziestego pierwszego wieku (jak to brzmi :D ), które by mi się silnie podobało. Ręcznie wykonane stroje, pamiętanie o przesłaniach i kultywowanie wszystkich zasad podstawowych, chodzenie po domach, a jednocześnie chwila refleksji i oddania szacunku zmarłych - grejtnie.
_________________
Więc idź, są światy inne niż ten.
 
 
 
Phoenix 


Dołączył: 30 Paź 2004
Posty: 24
Skąd: Z płomieni...
Wysłany: 2004-10-30, 22:13   Zdecydowanie zaduszki

Chodzę z Drakenem do jednej klasy i niestety byłem zmuszony uczestniczyć w balu Halloween. Według mnie to całe Halloween to jedna wielka bzdura- próba zastąpienia tradycyjnej, polskiej zadumy czymś zupełnie innym- zabawa. Uważam, że jest to zupełnie nie potrzebne. I tak dużo u nas tych amerykańskich śmiec typu hamburgery. Niedługo to do polskiej flagi dołozymy amerykańskie gwiazdki. Nie powinniśmy być ślepo wpatrzeni w Stany Zjednoczone, ale kontynuowac nasze-POLSKIE- tradycje.
 
 
 
Dr 
Sarv-Gyaata


Wiek: 20
Dołączył: 30 Mar 2004
Posty: 2449
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2004-10-30, 22:25   
   Blog: www.hail-and-kill.blog.pl


Nie są to tradycje rdzenno polskie, a chrześcijańskie. Winniśmy obchodzić coś na kształt Samhainu lub Dziadów, a nie Zaduszków. Inna sprawa, że utrwaliło się i przyjęło, że polska tradycja = chrześcijańska tradycja :P
_________________
Więc idź, są światy inne niż ten.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group